All Posts By

Magdalena

Galeria Moda Porady

Oprawki męskie na żyłkę

Oprawki męskie na żyłkę

Oprawki męskie na żyłkę to popularnie zwane oprawki bez dołu. Okulary tego typu są mniej widoczne na twarzy, nie przytłaczają i są najbardziej bezpieczne i uniwersalne.

Mężczyźni w moim salonie stacjonarnym często decydują się na takie rozwiązanie. Poza mniejszą widocznością na twarzy, często takie oprawy są lżejsze. Dodatkowo metalowe oprawki na żyłkę, których jest większość, posiadają noski. Dzięki noskom mamy większą możliwość regulacji oprawek, możemy je ustawiać wyżej lub niżej w zależności od potrzeb, a także istnieje możliwość odsunięcie i przybliżenia ich do twarzy.

Oprawki męskie na żyłkę

Jak wybrać oprawki na żyłkę?

Tak jak wybierając każde oprawki należy zwrócić uwagę na kilka aspektów. Pierwszy z nich to szerokość. Sprawa oczywista dla wszystkich. Oprawki nie mogą być za duże lub za małe. Następnie popatrzmy także na długość zausznika. W przypadku męskich oprawek jest to o tyle ważne, że większość Panów nosi krótkie fryzury. Każdy źle dopasowany zausznik będzie rzucał się w oczy. Wybierając okulary należy także zwrócić uwagę na mostek – element łączący soczewki. Nie może on być za wąski, ani za szeroki. Warto o to dopytać doradcą w salonie optycznym.

Najnowsze modele męskich oprawek na żyłkę

Przygotowałam dla Was kilka propozycji fajnych, klasycznych oprawek na żyłkę. Modele są na prawdę uniwersalne i pasują praktycznie każdemu mężczyźnie. Mamy je wypróbowane w salonie stacjonarnym i idą jak ciepłe bułeczki.

Oprawki męskie żyłka Oprawki męskie żyłka Oprawki męskie verdi męska żyłka oprawki bez dołu okulary na żyłkę Oprawki żyłka czerwony zausznik

Większość tego typu opraw występuje w stonowanych kolorach: czarnym, szarym lub brązowym. Takie też jest zapotrzebowanie, mężczyźni najczęściej gustują w stonowanych kolorach. Nie każdy mężczyzna zdecyduje się także na ozdobny zausznik, dlatego producenci pozwalają sobie tylko na subtelne dodatki kolorystyczne na zausznikach.

Więcej podobnych oprawek na żyłkę znajdziecie tutaj: https://trendyokulary.pl/22-zylka-okulay-meskie

Oprawki męskie na żyłkę zastrzeżenia

Wiele razy spotkałam się z obawą w kwestii trwałości takich oprawek. Klienci pytają czy te szkła nie wypadną. Przy normalnym użytkowaniu nie ma prawa się nic takiego wydarzyć. Oprawki na żyłkę są tak samo trwałe, jak każde inne. Oczywiście nie są odporne na ekstremalne sytuacje, kiedy na nich staniemy lub dostanie w swoje ręce je wasz pupil może się coś im stać.

 

 

Spodobało się? Udostępnij znajomym
Porady Wiedza

Parametry zaciemniania się soczewek fotochromowych

Parametry zaciemniania się soczewek fotochromowych

Dziś na YouTube pojawił się nowy film. Obiecałam Wam w nim szczegółowe informacje na temat stopnia zabarwiania się fotochromu.

Pamiętajcie o tym, że dane tutaj podane dotyczą określonej temperatury – 23 stopni Celsiusza. Dodatkowo parametry będą się różnić w zależności od materiału, z jakiego wykonane są soczewki. Oznacza to, że inne wskaźniki będą dla soczewek podstawowej grubości a inne dla soczewek cieńszych. Inaczej będzie także sprawa wyglądała z kolorem brązowym a inaczej z szarym. Ja zawsze korzystam z tabeli, którą można było znaleźć w cenniku JZO.

Rodzaj soczewki minimalne zabarwienie maksymalne zabarwienie
1,5 transitions xtractive brąz 8 % 84 %
1,5 transitions xtractive szary 3 % 89 %
1,5 transitions xtractive zielony 8% 85 %
1,5 transitions VII brąz 4 % 82 %
1,5 transitions VII szary 5 % 86 %
1,5 transitions VII zielony 3 % 81 %
1,6 transitions VII brąz 4 % 84 %
1,6 transitions VII szary 6 % 88 %
1,6 transitions VII zielony 6 % 84 %

*1,5 oznacza podstawową grubość soczewki, 1,6 natomiast są to soczewki w wyższym indeksie, oznacza to, że będą one cieńsze od wersji podstawowej. Xtractive oznacza ulepszoną soczewkę fotochromową, która lepiej zabarwia się w samochodzie.

Jak widzicie różnice nie są duże, jednak występują. Fotochrom w pomieszczeniu nie jest idealnie przejrzysty, a przy pełnym nasłonecznieniu nie zabarwi się powyżej jakiejś określonej wartości.

W filmie możecie poglądowo zobaczyć jak wygląda szary i brązowy fotochrom transitions. Film znajdziecie tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=EiOeeuRTxSI&t=4s

Biorąc pod uwagę zakup fotochromu pamiętajcie o tym, że tylko najlepsze soczewki tego typu gwarantują Wam pełne zadowolenie z noszonych okularów. Fotochrom ekonomiczny, czy wersja szklana będzie znacznie wolniej zabarwiać się oraz w mniejszym stopniu. Na przykład fotochrom szklany brązowy jest już wstępnie zabarwiony w 10 %, a nie zabarwi się mocniej niż 71 %. To spora różnica. Fotochromy plastikowe ekonomiczne mogą się zabarwiać tylko do 65 %, a na dodatek będą miały nieestetyczny kolor.

Pamiętajcie także, że fotochrom z czasem traci swoje właściwości. Co 2 lata wypadałoby go wymienić na nowy. Jeśli stoicie przed takim wyborem polecam wersję Transitions (którą posiada wielu producentów – jest to patent na technologię) lub soczewki Sensity z Hoya.

Jeśli macie jakieś wątpliwości / pytania piszcie w komentarzach.

 

Spodobało się? Udostępnij znajomym
Galeria Moda

Okulary Tommy Hilfiger

Okulary Tommy Hilfiger

Tommy Hilfiger założyciel marki nie miał łatwych początków swojej kariery. Wychowywał się w wielodzietnej rodzinie, był bezdomny przez rok. Jednak dzięki swojemu uporowi w dążeniu do celu stworzył markę rozpoznawalną na całym świecie. Kolory Hilfigera to czerwony, biały i granatowy. Marka powstała w 1985 roku. Jej wartością kluczową miała być wygoda w połączeniu z elegancją.

W tym samym duchu wykonywane są ubrania i okulary. W tej chwili jest to jedna z bardziej rozpoznawalnych marek oprawek w Polsce. Tommy Hilfiger w okularach oznacza klasykę, ale w pięknym nowoczesnym wydaniu. Oprawki są starannie wykonane i bardzo trwałe. Powiedziałabym raczej, że jest to linia młodzieżowa, pasująca na mniejsze i średnie twarze. Najlepiej prezentują się oprawki granatowe z białym podbiciem i czerwoną lamówką. Chyba najpopularniejszym i najbardziej poszukiwanym modelem jest: TH1018. Nie jedna z Was ma tą oprawkę.

Mały, zgrabny, prostokątny model, który pasuje niemal każdemu. Też bardzo go lubię 🙂

Z ponadczasowych klasyków chętnie sięgam też po model TH1318. Jest on odrobinę głębszy, a ja też sama wolę takie oprawki.

Tegoroczna kolekcja Tommy Hilfiger

Pokaże Wam także modele z tegorocznej kolekcji okularów Tommy Hilfinger. Są to modele, które mnie najbardziej wpadły w oko. Oczywiście okulary tej marki mają zarówno linię męską, jak i damską. Zacznę od fajnych damskich modeli. Na początek mój aktualny hit:

Ten model występuje w 4 pięknych kolorach: czarnym, granatowym, bordowym i pudrowo-różowym. Nie potrafię wybrać faworyta, każdy jest piękny.

Równie mocno podobają mi się czarne klasyczne kółka:

Sama mam podobną Escadę i mimo tego, że po niej miałam z 10 nowych oprawek cały czas chodzę w tym zaokrąglonym kształcie.

Z męskich oprawek wybrałam natomiast klasykę. W okularach Tommy Hilfinger szczególnie podoba mi się dbałość o szczegóły i precyzja. Oto moje ulubione modele:

Moje zdanie o oprawkach Tommy Hilfingera

Ja osobiście bardzo lubię tą markę. Po pierwsze ze względu na to, że nie noszą jej wszyscy. Jest jedna taka znana marka, którą w tej chwili noszą tłumy. Jednak wiele z tych oprawek zostały zakupione na Alli albo podczas urlopu w Bułgarii czy Turcji. Ja osobiście nie rozumiem, po co kupować podróbki. Cieszy mnie tylko oryginalny produkt. Tym czasem okulary Tommy Hlilfiger zakupione w optyku będą na pewno oryginalne i nie będzie ich miała połowa waszych znajomych. Zachęcam zatem do zapoznania się z Tommy Hilfigerem, na pewno przypadnie Wam go gustu.

 

 

Spodobało się? Udostępnij znajomym
Porady

Czy te oprawki mi pasują?

Dziś wpis trochę z innej beczki, jednak w temacie bardzo ważnym i zbyt często poruszanym na moim fanpage na Facebook-u. Średnio raz w tygodniu otrzymuję zapytania, które brzmią podobnie:

„Pani Magdo mam prośbę mogłyby mi Pani pomóc dobrać okulary” 

Oczywiście zawsze pomagam, udzielam porad dotyczących kształtu twarzy, koloru, doboru oprawek do wartości z recepty. Po chwili jednak okazuje się, że Pani już kupiła nowe okulary i ma wątpliwości czy jej pasują. Zawsze proszę o zdjęcie w nowych oprawkach i w starych. Zawsze osoba zadająca pytanie wygląda w nowych o wiele, wiele lepiej. Ja oceniam to obiektywnie, na podstawie zdjęcia, widząc osobę pierwszy raz w życiu. Nie dobrałam tej osobie oprawek, więc jestem zupełnie neutralna. Szybko jednak okazuje się, że…

„Bo 2 koleżanki w pracy skrytykowały, powiedziały, że te oprawki mi nie pasują, są za małe/za duże/za kocie/ za okrągłe/ za prostokątne itp i ja już sama nie wiem…”

W tej chwili ręce mi opadają, podnosi mi się ciśnienie i krew mnie zalewa. Nie denerwuje mnie oczywiście Pani, która ma wątpliwości, ale sytuacja w jakiej się znalazła. Zastanawiam się czy Pani się podoba sobie w nowych okularach? Jeszcze nie zdarzyło się, że ktoś odpowiedziałby, że nie. Dodatkowo okazuje się często, że mąż i 10 innych koleżanek pochwaliło wygląd w nowych okularach.

Zawsze znajdzie się ktoś kto skrytykuje Wasze okulary. Może zazdrości, może ma inny gust, może ma zły dzień lub milion innych powodów. Ale to są wasze okulary, to wy się macie sobie w nich podobać, a nie koleżance. 

Tak samo ktoś może źle ocenić wasze włosy, bluzkę czy inny element wyglądu. Może skrytykować samochód, mieszkanie, poglądy i mnóstwo innych rzeczy. Czy z tej racji będziecie wszystko zmieniać?

Okulary w takim przypadku były dobierane długo, z rozwagą. Zostało przymierzone kilkaset par, w kilkunastu zakładach optycznych i mimo tego opinia 1-2 osób spowodowała wątpliwości. Oczywiście macie prawo do tego, aby się upewnić, być zdecydowanym na 100 %, ale… Nigdy nie możecie pozwolić na to, aby to inni decydowali za Was. Zastanówcie się nad swoją samooceną czy łatwo innym ją zniszczyć, podważyć jednych słowem. Nad tym warto pracować, bo życie jest o wiele, wiele prostsze i przyjemniejsze, jeśli opinia innych nie ma na Was wpływu.

Wystarczyłoby powiedzieć, że mnie się takie okulary podobają i dobrze się w nich czuję. Temat zamknięty. 

Wiem, że praca nad samooceną jest trudna. Sama muszę nad tym pracować. Nie każdy z Nas potrafi radzić sobie z krytyką. Sama bardzo bałam się krytyki, kiedy powstawał blog, pojawiały się pierwsze zdjęcia czy kanał na youtube. Ode mnie zawsze możecie liczyć na wsparcie i motywację do zmiany na lepsze (okulary). Mogę spojrzeć obiektywnie na to czy pasują czy są odpowiednio dobrane. A w 99 % przypadków są OK 🙂

Zapraszam Was do wypowiedzi w tym temacie w komentarzach. Pozdrawiam ciepło 🙂

Spodobało się? Udostępnij znajomym
Galeria Moda

Złote okulary – galeria

Hit sezonu złote okulary

W ostatnim czasie bardzo modne stały się złote metalowe oprawki. Dziś chciałabym Wam pokazać kilka modeli w takim stylu. Napiszę także komu takie modele pasują i jak najlepiej je nosić.

Mnie osobiście ten trendy nie zachwyca. Może z racji tego, że takie oprawki kojarzą mi się z latami 90-tymi. Wtedy w optykach były tylko złote, delikatne oprawki. Wybór był słaby i nie zawsze były to modele twarzowe.

Komu będą pasowały złote okulary

Moim zdaniem niestety niewielu osobom będą pasowały takie okulary. Oprawki te fajnie wyglądają na zdjęciach kobiet na Instagramie. Tutaj jednak pamiętajcie, że są to specjalnie robione zdjęcia, z odpowiednim światłem, w pełnym makijażu. A na zdjęciach często występują nastolatki. Nie do każdej urody będą pasowały takie modele. Na niektórych osobach złoty kolor „zleje” się z karnacją, a inne wręcz może postarzyć. Wybierając oprawki raczej szukałabym odmładzających i rozświetlających, ożywiających karnację modeli.

Takie modele należy również odpowiednio nosić i dopasować do stroju. Wiele z nich zrobionych jest w charakterze retro. Uważajcie zatem, aby nadmierną stylizacją nie sprawić, że będziemy wyglądać jak w okularach po babci. Kupując takie oprawki warto mieć więcej par okularów. Obawiam się, że mogą one szybko się znudzić i stracić swój efekt wow.

Pamiętajcie, że poszukując okularów nie zawsze warto ślepo sugerować się modą. Wybierzcie model, który na prawdę pasuje i dodaje urody.

Na koniec zobaczcie kilka przykładowych modeli w złotym kolorze:

Modele na dzień dzisiejszy są dostępne w naszym salonie stacjonarnym w Tychach www.optykgreen.pl . Niebawem pojawią się także  w sklepie internetowym.

Napiszcie koniecznie co sądzicie o takich oprawkach HOT czy NOT 🙂

Spodobało się? Udostępnij znajomym
Porady Wiedza

Soczewki SYNC III

Jedną z nowości na rynku optycznym są szkła z firmy HOYA o nazwie SYNC III. Są to specjalne soczewki przeznaczone dla osób, które co najmniej 2 godziny spędzają podczas pracy przy komputerze lub pracują w obszarze bliży.

Soczewki ze wsparciem akomodacji

Soczewki okularowe SYNC III są to soczewki z tzw. wsparciem akomodacji oznacza to, że będą zapobiegać i niwelować zmęczenie oczu. Ten rodzaj szkieł nie jest nowością, jednak te dają Nam możliwość bardziej indywidualnego dopasowania. W zależności od wieku pacjenta a także parametrów oprawki możemy dopasować inny rodzaj soczewek. Pozwoli to Nam na uzyskanie jak największego komfortu z użytkowania okularów. Soczewki tego rodzaju mają zawsze przyrost mocy w dolnej części soczewki, zmiana mocy jest niewielka, prawie nieodczuwalna a pomocna. 🙂 Są przeznaczone dla osób od 13 do 45 roku życia.

Zalety soczewek SYNC III

Soczewki SYNC III ograniczają wysiłek naszych oczu podczas pracy przy komputerze. Poprawiają komfort widzenia podczas pracy do bliży i niwelują zmęczenie oczu. Soczewki tego rodzaju zapewnią nam lepsze i wygodniejsze korzystanie z tabletu lub smartfona.

Moja opinia

Sama wypróbowałam ten rodzaj szkieł od razu jak tylko weszły na rynek. Muszę się jednak przyznać, że większość czasu korzystam z soczewek kontaktowych. Okulary noszę sporadycznie. W przypadku tych szkieł ponosiłam je przez kilka dni i nadal je ubieram, kiedy mam w planach dużo czasu spędzić przy komputerze. Przy pierwszym założeniu miałam wrażenie lekkiego kręcenia się w głowie. Trzeba się przyzwyczaić do tej płynnej zmiany mocy. Drugiego dnia ten efekt już był nieodczuwalny a komfort pracy przy komputerze wzrósł. Cena tego rodzaju szkieł z podstawową powłoką antyrefleksyjną to 364 zł, z powłoką Blue Control to 558 zł.

Zapraszam Was do wyrażenie swoich opinii w temacie SYNC III.

Spodobało się? Udostępnij znajomym
Porady Wiedza

Widzenie obuoczne – Barbara Pakuła

Dziś zapraszam Was serdecznie do wpisu gościnnego na moim blogu. Zaprosiłam do napisania specjalnie dla czytelników bloga wpisu z tematyki widzenia obuocznego. Autorką dzisiejszego artykułu jest Pani Barbara Pakuła.

Najczęściej nie zastanawiamy się co to jest widzenie obuoczne. Przecież patrzymy dwoma oczami i widzimy, czyli widzimy obuocznie. Logiczny i prosty wniosek. Jednak co jakiś czas słyszymy, że ktoś nie ma widzenia obuocznego albo chodzi z dzieckiem na ćwiczenia, by widzenie obuoczne odzyskać.

Co to jest widzenie obuoczne?

Widzeniem obuocznym nazywamy sytuację, gdy każde z oczu widzi konkretny przedmiot jednocześnie, osie widzenia przecinają się w tym punkcie, a następnie widziany obraz jest połączony w jeden, spójny, z poczuciem głębi i trójwymiarowości obraz.

Wydaje się, że jest to prosty proces, nie możemy jednak zwieść się pozorom…

Zaburzenia widzenia obuocznego

Na każdym etapie widzenia mogą pojawić się przeszkody zaburzające widzenie obuoczne. Mogą to być:

– czynniki anatomiczne (np.niesymetryczne położenie gałek ocznych),

– choroby (np.zaćma),

– problemy z ustawieniem oczu (zezy różnego rodzaju),

– problemy z akomodacją,

– wady wzroku,

– różnowzroczność,

– niedowidzenie,

– choroby ośrodkowego układu nerwowego,

– czynniki genetyczne.

Najważniejszym podziałem tych zaburzeń jest fakt, że niektóre z nich powodują zupełny brak widzenia obuocznego, a inne tylko utrudniają i przeszkadzają.

Co nas powinno zaniepokoić?

Niezależnie czy mówimy o osobach dorosłych czy o dzieciach zawsze niepokojące będzie uciekanie oka. Zezowanie może być czasowe albo trwałe, w każdą stronę: do skroni, do nosa, w górę, w dół czy po skosie. Kolejnym objawem będzie nastawianie głowy lub ciała w jedną stronę podczas patrzenia, np. czytania, rysowania, oglądania bajek. Następnie zasłanianie lub przymykanie jednego z oczu, światłowstręt, bóle głowy, mrużenie oczu, tarcie oczu i podwójne widzenie.

Czasem jedyne objawy są bardzo niespecyficzne i nie kojarzą się z widzeniem, dlatego pacjenci nie szukają pomocy. Do takich objawów zaliczymy problemy z oceną odległości, wolne, wymuszone czytanie, niechęć do pracy z bliska, ogromne zmęczenie po pracy z tekstem lub komputerem, słaba pamięć wzrokowa, słaba koordynacja ciała, problemy z uprawianiem sportu, nawracające zapalenia, migreny, nadmierne mruganie, słaba umiejętność pisania.

Gdzie szukać pomocy?

W zależności od rodzaju problemu musimy udać się do okulisty lub optometrysty. Najpierw musimy usunąć przyczynę zaburzenia widzenia obuocznego, np. zoperować zaćmę wrodzoną, skorygować wadę wzroku lub różnowzroczność. Później następuje rehabilitacja układu wzrokowego. Współpraca między specjalistami i regularne kontrole są podstawową sprawą. Czas, który upływa podczas leczenia ma ogromną rolę, ponieważ im młodszy pacjent tym lepiej reaguje na ćwiczenia i łatwiej przywrócić widzenie obuoczne. Bardzo ważne są również ćwiczenia, które możemy wykonywać w domu. Pozwalają one na regularność, pacjent ma wpływ na ich częstotliwość i trudność. Terapeuta, który prowadzi terapię w gabinecie poprowadzi nas w ćwiczeniach domowych.

Czy zawsze widzenie obuoczne wraca?

Na początku napisałam, że widzenie obuoczne to:

„sytuacja, gdy każde z oczu widzi konkretny przedmiot jednocześnie, osie widzenia przecinają się w tym punkcie, a następnie widziany obraz jest połączony w jeden, spójny, z poczuciem głębi i trójwymiarowości obraz.”

Widzenie obuoczne jest złożone. Jednak podczas terapii nie zawsze uda się przywrócić wszystkie trzy stopnie, czyli jednoczesną percepcję, fuzję i stereopsję. Jednak zawsze należy podjąć wyzwanie i z cierpliwością i zachętą towarzyszyć pacjentom lub swoim dzieciom w ćwiczeniach.

Więcej w tym temacie znajdziecie na stronie Pani Barbary: https://barbarapakula.pl/

 

O autorce artykułu:

Barbara Pakuła jest optometrystą, terapeutą wzrokowym i kontaktologiem.

W 2017r. wydała dwie książki do terapii niedowidzenia – „Ćwiczę oko” (dla dzieci w wieku 3-4 oraz 5-6 lat).Prowadzi swój prywatny gabinet w Suwałkach – Centrum Dobrego Widzenia, ul. Kościuszki 32, gdzie zajmuje się wykonywaniem badań optometrycznych u osób dorosłych oraz dzieci. Diagnozuje zaburzenia i prowadzi Optometryczną Terapię Widzenia (OVT) w zakresie m.in.: zeza, niedowidzenia, zaburzeń akomodacji, zaburzeń ruchów oczu oraz zaburzeń koordynacji wzrokowo-ruchowej. Dobiera również miękkie soczewki kontaktowe oraz korekcje pryzmatyczne.

 

 

Spodobało się? Udostępnij znajomym
Galeria Moda

Modne okulary przeciwsłoneczne cz. II

Dziś zapraszam Was do drugiego wpisu z cyklu modne okulary przeciwsłoneczne. Postanowiłam, że dziś pokażę Wam modele od kilku producentów. Są to wybrane modele, które mnie osobiście najbardziej przypadły do gustu. Zapraszam zatem do przeglądu.

Okulary przeciwsłoneczne Tommy Hilfinger

Kolejna ciekawa marka Moschino

 

Dajcie koniecznie znać co myślicie o okularach MaxMara?

 

 

Do dzisiejszego postu wybrałam też ciekawe modele Carrera

Na deser zostawiłam sobie najnowsze modele Guessa

Niestety nie mogę obiecać Wam, że wszystkie pokazane modele są dostępne w Polsce. Jestem pewna, że części modeli nie widziałam w oprawkach prezentowanych przez przedstawicieli handlowych. Ciekawi mnie, która oprawka z dziś pokazanych podoba Wam się najbardziej? Nie zapomnijcie napisać w komentarzu 🙂

Spodobało się? Udostępnij znajomym
Porady Wiedza

Okulary progresywne indywidualne

Okulary progresywne indywidualne

Drogi czytelniku skoro trafiłeś na tą stronę poszukujesz informacji odnośnie okularów progresywnych. W tym wpisie znajdziesz informacje dotyczące najlepszych a zatem i najdroższych okularów progresywnych. Zacznę od początku okulary progresywne zostały stworzone, aby ułatwić nam życie. Pozwalają presbiopom 🙂 na wyraźne widzenie przedmiotów znajdujących się daleko, blisko oraz odległości pośrednich np. komputera.

 

Okulary progresywne mogą być różnej jakości, dlatego dość często zdarzało mi się słyszeć, że klient u jednego optyka usłyszał cenę za soczewki progresywne 600 zł a u innego 1500. Nie dziwię się, że klienci są zdezorientowani i nie wiedzą co wybrać. O konstrukcjach różnych konstrukcjach okularów progresywnych pisałam w jednym ze starszych postów, dziś natomiast po tym przydługim wstępie napiszę o okularach progresywnych indywidualnych.

Okulary progresywne indywidualne – co to jest?

Właściwie chodzi tutaj o jeden z typów szkieł progresywnych. Jest on najbardziej dopasowany do naszych indywidualnych parametrów, do naszej recepty oraz oprawki jaką wybraliśmy. Optyk poza podstawowymi pomiarami jak np. rozstaw źrenic czy wysokość montażu wykona szereg innych pomiarów. Pozwoli to na maksymalne spersonalizowanie okularów. Oczywiście każde soczewki progresywne są wykonywane na zamówienie, ale słabsze konstrukcje nie uwzględniają charakteru oprawki lub waszych indywidualnych parametrów. Co to oznacza dla użytkownika? Najlepszy komfort, najszybszą adaptację oraz najszersze pole widzenia.

Dla kogo takie okulary?

Możemy zatem zadać sobie pytanie dla kogo najlepsze będą okulary progresywne z indywidualną konstrukcją. Oto najczęstsze sytuacje, kiedy polecamy taką opcję:

  • osoby z różnowzrocznością (dużą różnicą w mocach między jednym a drugim okiem),
  • duży astygmatyzm,
  • nietypowa oprawa okularowa – np. mocno wygięta,
  • duży bądź mały rozstaw źrenic (optyk będzie wiedział co to oznacza),
  • osoby jednooczne,
  • w przypadku zeza,
  • osoby poszukujące najbardziej komfortowych rozwiązań.

Ostatnie zdanie jest tutaj kluczowe. Jeśli poszukujecie zawsze najlepszych rozwiązań jest to opcja dla Was. Po prostu jest to wszystko na co pozwala obecna technologia. Na ten moment wybór konstrukcji indywidualnej da Wam gwarancję, że zrobiliście wszystko, aby jak najlepiej widzieć.

Na koniec mniej przyjemne

Pamiętajcie, że mimo tego, że wybieracie najlepszą opcję nie są to drugie oczy. Do tych okularów także trzeba się przyzwyczaić. Nie ma w tej chwili (jeszcze) możliwości, aby moce w okularach progresywnych były rozłożona równomiernie na całej soczewce, zatem trzeba będzie się nauczyć, jak korzystać z okularów. W kwestii ceny: tutaj jest to zależne od firmy, rodzaju antyrefleksu czy indeksu. Decydując się na takie okulary na pewno musimy przygotować się na wydatek rzędu 2000 zł.

Spodobało się? Udostępnij znajomym
Galeria Moda

Galeria – fioletowe okulary

Dziś trochę lżejszy wpis z galerią fioletowych okularów. Fiolet w tym sezonie jest bardzo modnym kolorem, dlatego warto swoje wiosenne stylizacje uzupełnić o dodatki w tym kolorze.

Kolor fioletowy będzie kolorem raczej przeznaczonym dla kobiet. Fioletowe oprawki mogą pasować zarówno blondynkom jak i brunetkom. Jest to kolor uniwersalny, ważne tylko aby dobrać dla siebie odpowiedni odcień. Odcieni fioletu może być przecież mnóstwo: od bakłażanu czy śliwki po jasne fiolety np. liliowe. Oto kilka wybranych oprawek korekcyjnych dostępnych w różnych odcieniach tego koloru:

Oto kilka wybranych modeli z kolekcji przeciwsłonecznych:

Jeszcze kilka lat temu wiele Pań poszukiwało fioletowych okularów, do niedawna amatorek fioletu było niewiele. Myślę, jednak że ten kolor ponownie wróci do łask. Przesycenie już minęło i widząc ładne fioletowe ubrania zapragniecie także fioletowych okularów.

Spodobało się? Udostępnij znajomym