Wiedza

Okulary progresywne

Okulary progresywne, chyba każdy spotkał się z tym terminem. Bardzo wiele firm reklamuje zarówno swoją ofertę, jak i samą idee. Należałoby się pokusić jednak o szerszy opis i wytłumaczenie co to takiego jest i dlaczego jest o nich tak głośno.

Społeczeństwo niestety się starzeje, coraz więcej osób wchodzi w wiek 40+ i staje się prezbiopami. Oznacza to w najmniejszym skrócie, że potrzebne są im okulary do czytania. Kto tego nie przeżył, nie wie jak uciążliwe jest szukanie okularów w torebce, aby przeczytać cenę w sklepie albo mały druk w banku. Właśnie dlatego powstały okulary progresywne.

Progresja oznacza osiąganie kolejnego stadium rozwoju, a dla ekonomii stopniowy wzrost. Tak właśnie można pisać okulary progresywne, po pierwsze jest to kolejne stadium rozwoju okularów, a stopniowy wzrost, gdyż w soczewkach progresywnych następuje płynny wzrost mocy.

Kiedyś bardzo popularne były okulary dwuogniskowe, była w nich widoczna linia podziału pomiędzy dalą a bliżą. W okularach progresywnych natomiast przejście między dalą a bliżą jest płynne i dodatkowo posiadamy moce na odległości pośrednie. Przy takim rozwiązaniu zyskujemy więc dobre widzenie na każdą odległość. Dodatkowo dzięki temu, że nie mamy wyraźnej linii podziału, nikt nie wie, że potrzebujemy już okularów do czytania.

Pytanie, które bardzo często się pojawia, to a czy ja się przyzwyczaję do takich okularów. Odpowiadam: ZDECYDOWANIE TAK. Nie ukrywam, że jestem gorącą zwolenniczką okularów progresywnych. Powstał jednak mit, że trudno się przyzwyczaić, ale nie jest on prawdziwy. Mit zapewne wywodzi się z czasów, kiedy soczewki progresywne wchodziły na rynek – dostępne były wtedy tylko podstawowe konstrukcje, optycy sami obawiali się ich sprzedawać i uprzedzali, że ciężko się przyzwyczaić i niestety też nie zawsze, z braku doświadczenia z nowym produktem, potrafili je zamontować prawidłowo. Od tych czasów minęło 20 lat, soczewki progresywne są zdecydowanie lepiej dopracowane, wiedza i świadomość optyków, lekarzy, optometrystów i klientów o wiele, wiele większa.

Do soczewek progresywnych, jeżeli są dobrze wykonane, łatwo się przyzwyczaić. Są one zbudowane egronomicznie. W górnej części soczewki znajduje się dal, mniej więcej w środku pole na odległości pośrednie, na dole moc do czytania. Nie ma jak widać tutaj nic skomplikowanego. Z czasem ruchy głową w zależności od odległości są automatyczne. Większość klientów zakłada okulary progresywne i wychodzi, 1 % klientów, aby opanować tą umiejętność potrzebuje miesiąca.

progres

Ważna sprawa – okulary progresywne mają sens wtedy, gdy mamy je cały czas na nosie. W przeciwnym razie, nie ma sensu ich kupować.

Z powodu płynnego przejścia mocy w takich okularach, występuję pola martwe, przez które widzimy gorzej. Należy zatem pamiętać, że aby wszystko widzieć wyraźnie należy odwrócić głowę w kierunku oglądanego przedmiotu. Czym wybierzemy nowocześniejszą konstrukcje, tym zakres tych ruchów może być mniejszy, jednak w chwili obecnej nie ma konstrukcji pozwalającej to w zupełności wyeliminować. Nie dajcie się zwieść zatem marketingowcom.

Wiedza, którą przedstawiłam czyli gdzie znajdują się pola widzenia w okularach oraz konieczność ruchami głową na boki + dobre badanie i dobre wykonanie okularów pozwoli na to, aby łatwo przyzwyczaić się do okularów progresywnych. Jeżeli nie rozwiałam waszych wszystkich wątpliwości to zapraszam po zadawania pytań w komentarzach.

Spodobało się? Udostępnij znajomym

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply